|
|
Naturalna harmonia
Równie piękny widok roztacza się z obszernych tarasow na pię-trze.
Na |ednym z nich stoi stara żeliwna wanna (z doprowadzoną ciepłą
i zimną wodą, w której w letnie dni mozna zażywać kąpieli pod gołym
niebem. I to w otoczeniu roślin, które w lecie właściciele wystawiają
z domu na taras. Od południowo-zachodniej strony domu jest stary
ogród z wieloletnimi drzewamni i krzewami owocowymi. Wśród nich
posadzono nowe, ale charakter ogrodu pozostał niezmnieniony. Architektom
zależało na tym, by wyglądał nawet na starszy niż w rzeczywisto-ści.
Kiedyś stał w nim domek. Pozostały po nimn fundamenty i nieduża
piwnica. Taki ,,Spadek" po poprzednich właścicielach zwykle
zmniejsza walory działki. Magdalena Ignaczak i Jacek Kunca z wady
uczynili zaletę. W dawnej piwnicy jest teraz mały basen, a na starych
fundamentach powstały pergola i grill ogrodowy. Duży drewniany
stół pod pergolą stoi na dworze przez caty rok. Trudno byłoby go
nawet przestawić, taki jest solidny. Tylne skrzydło budynku - od
strony północno-zachodniej - mieści domowe atelier, W tym zakątku
działki założono ogród w stylu ja-pońskim. W całym ogrodzie rośliny
kwitną. kolejno jedne po drugich niemal przez okrągły rok. Sporo
jest gatunkdw zimozieionych. Brzozy za-chwycają swoją. urodą i
w lecie, i w zimie. Uroku nie tracą też kępy traw. Pod oknami salonu
rosną zioła: szałwia, mięta. Ich woń przenika do pokoju. Nowych
roślin posadzono bardzo wiele -ogród nabrał blasku. Powstawał jednocześnie
z domem i był gotowy niemal w tym samym momerncie (Choć oczywiście
wciąż będzie wbogacany).Właściciele mieszkaią tu od niedawna, ale
dzięki tak starannie zagospodarowanemu otoczeniu ma się wrażenie,
jakby żyli tu od lat.
czytaj dalej <1,2>
|