|
|
W starej kamienicy
Pozostawiono nietypowe wejście przez kuchnię oraz znajdujące
się zaraz przy drzwiach małe wc. Udało się natomiast wydzielić
niewielką łazienkę z prysznicem. Między salonem i kuchnią zlikwidowano
niepotrzebne drzwi, dzięki czemu kuchnia nie jest całkowicie otwarta
na salon, pełniący również funkcję sypialni. Na umownej granicy
między częścią kuchenną i przedpokojem znalazł się blat-bufet,
który łączy funkcję szafki do przedpokoju z meblem kuchennym.
Liczbę sprzętów ograniczono do minimum. Niemal na środku salonu
ustawiono pod kątem rozkładaną kanapę, za którą kryje się stanowisko
do pracy. Meble nie są porozmieszczane pod ścianami. Dzięki temu,
wnętrze podzielone jest optycznie na nieregularne przestrzenie.
Nie ma wyraźne zaznaczonych granic, przez to wydaje sięwiększe.
Bardzo dobrze w niewielkich pomieszczeniach sprawdzają się meble
szklane. Tu znalazły się stoły z transparentnymi blatami oraz
metalowe, ażurowe fotele - meble, przez które widoczna jest podłoga
nie pochłaniają przestrzeni. Oprócz tego - komoda z telewizorem,
ażurowe półki we wnęce i regał na książki - to całe umeblowanie.
Regał skrywa jednak pewną tajemnicę. Wystarczy pociągnąć za
uchwyt, by jedno ze skrzydeł otwarło się ukazując wewnątrz garderobę
schowek. To pomysłowe rozwiązanie odwiecznego problemu gdzie
ukryć walizki czy odkurzacz.
czytaj dalej <1,2>
|