|
|
Dotyk natury
Dom został gruntownie przeprojektowany. Zmieniono układ pomieszczeń,
kształt i ilość okien, drzwi, układ ścian itp., dodano budynki
towarzyszące: wiatę na samochody, grill i pergolę, zadaszony taras.
Postawiono na naturalność. Dom wtopił się w otoczenie - udało się
osiągnąć wspaniałą harmonię z przyrodą. Staraliśmy się używać
tylko materiałów naturalnych: drewna, kamienia. Zaprojektowaliśmy
prosty, drewniany płot, drewnianą bramę, drogę prowadzącą pod wiatę
oraz podwórko frontowe zrobione z "kocich łbów".
Wiata sama w sobie zasługuje na chwilę uwagi, udaje bowiem...
stajnię. Wyszliśmy z założenia, że rząd zaparkowanych samochodów,
nawet najbardziej eleganckich, będzie szpecił frontowy podjazd.
Stajnia o wiele bardziej pasuje do "wiejskiej rezydencji".
Także grill, spełniający rolę letniej kuchni i pergola - zadaszony
taras, pod którą w ciepłe dni biesiadują właściciele domu i ich
goście, nadają posesji charakter "hacjendy".
Jednak najważniejsze w całym projekcie okazały się kolory - to
dzięki nim dom stworzył z ogrodem harmonijną całość. Za inspirację
posłużyła sama natura: stalowo-szara ściana lasu ciągnąca się
wzdłuż granicy działki, wyrazisty błękit nieba, ciepła beżowa szarość
piasku z leśnej łąki, na której stoi dom, spłowiały kolor suchych
traw.
Kolory, zarówno na elewacji, jak i wewnątrz budynku (o czym za chwilę)
przechodzą jeden w drugi płynnie - nie ma żadnych wyraźnych granic
pomiędzy nimi - są dopasowane do kąta padania światła. Także ogród
został zaprojektowany w zgodzie z otaczającą dom przyrodą i jej kolorytem.
Panują w nim kremowe żółcie (róż, rumianków, nachyłków) i stonowane
odcienie błękitu (lawendy, mięty).
czytaj dalej <1,2,3>
|